Expeditions to Africa

Description

Z moim sąsiadem i znajomym wybieramy się do Afryki Zachodniej. Pytają nas znajomi, po co się tam pchamy, przecież to niebezpieczne. Przecież z tych powodów przeniesiono rajd Dakar do Ameryki Południowej. Możemy odpowiedzieć tak jak alpiniści, gdy ich pytają, 'po co idą w góry ?': 'bo są'. Jak ktoś raz liznął widoków bezkresnej pustyni, to chce do nich wracać. Naszym marzeniem jest dotrzeć do wnętrza Sahary, tam, gdzie nie docierają turyści, gdzie przyroda nie jest skażona, a ludzie żyją tak, jak przed wiekami. Chcemy dotrzeć do prawdziwych nomadów, mieszkających na pustyni w namiotach, odnaleźć rysunki naskalne z neolitu, odwiedzić parki narodowe, gdzie zimuję nasze ptaki.

Nasza wyprawa to nasz 'Dakar', bo chociaż z nikim nie będziemy się ścigać, przejedziemy znacznie większą trasę i to bez samochodów obsługi i serwisu technicznego - zdani tylko na siebie. Chcemy sprawdzić, czy podołamy takiemu wyzwaniu.

 

Route

Planowane przez nas w tym roku trasy:

Uczestnicy

Uczestnicy wyprawy to ludzie, którzy nie potrafią usiedzieć spokojnie na miejscu i którzy znają już realia podróży po pustyni. Ludzie z pasją i z doświadczeniem.

Bartek - inicjator tegorocznej wyprawy do Mali i Mauretanii, co roku bywa w Maroku, które uwielbia. Kilka lat temu przejechał na motocyklu Afrykę zachodnią: Maroko, Mauretanię, Mali, Niger i Algerię, a 3 lata później przejechał tym samym motocyklem trasę z Tanzanii do Polski przez Kenię, Etiopię, Sudan, Egipt, Jordanię i Turcję.

Nomad - nienasycony podróżnik, zakochany w Afryce i w pustyniach, ulubiony styl włóczenia się po świecie to motocykl, terenówka, rower, plecak   

Jego pasją jest: poznawanie świata, dalekie wyprawy i amerykańskie samochody. Odbył samotną wyprawę motocyklową po Afryce Zachodniej (przez 10 krajów), a Land Roverem przebrnął przez pustynie Mauretanii, Mali, Tenerę i Bilmę w Nigrze.  

Alek - uważa, że Polska jest najpiękniejsza, jednak wciąż próbuje weryfikować to przekonanie, podróżując po świecie. Dwa lata temu był w Nowej Zelandii i w Australii. Przez Saharę przejechał z dwoma przyjaciółmi zwykłą furgonetką (z napędem na tylną oś) dwadzieścia lat temu odwiedzając Maroko, Algerię, Niger, Nigerię i Kamerun od jez. Czad na samo południe.

Pojazd

Pojazd - Unimog U1300L

Model - sanitarka wojskowa

Silnik - diesel

Pojemność - 5636 cm3

Cylindry - 6

Moc - 96 kw

Spalanie - 22l

Chłodzenie - woda

Instalacja - 24V

Wymiary - 5735/2345/3010

Waga - 6260 kg

Masa całkowita - 7490 kg

Napęd - 4x4

Km/h - 88

Opony - 12,5-20

Rocznik - 1986

Pojazd przystosowano na wyjazd off road w trudny teren. W szczególności zamontowano hydrauliczna wyciągarkę przednią, dwa niezależne podnośniki hydrauliczne /prawy, lewy/ do podnoszenia przodu pojazdu. Zmieniono opony i założono dętki. Powiększono oba zbiorniki paliwa do 240l i 200l. Zamontowano dwa zbiorniki na wodę. Jeden o pojemności 100l z pompką na wodę do celów użytkowych i drugi 120l na wodę pitną.  We wnętrzu sanitarki zamontowano zlew, kuchenkę gazową na butlę turystyczną, szafki kuchenne, składany blat oraz skrzynie na  bagaże, która służy jednocześnie jako miejsca do spania. Dodatkowo zamontowano dwie szafki wiszące. We wnętrzu zainstalowano przetwornice i gniazda 220V oraz przetwornicę 12V, która zasila gniazdka zapalniczek, radio/Cd oraz pompkę wody użytkowej. W kabinie oraz w sanitarce zainstalowano głośniki. Na dachu sanitarki zamontowano platformę, na której wygodnie mogą spać dwie osoby, a na dach kabiny na stelażu umieszczono dwa koła zapasowe. Oprócz tego dokonano wielu drobnych modyfikacji i udogodnień oraz zainstalowano: sygnał pneumatyczny, halogeny i światła przeciw mgielne, światła obrysowe, cb.

Go back

All rights reserved - MaliByMog
Wykonanie strony internetowej - www.empressio.com